Niezależna Strona Mieszkańców i Sympatyków Gminy Żołynia
zawierająca lokalne informacje, poruszająca problemy zdrowia,
wskazująca sposoby zdrowego stylu życia,
promująca REFLEKSOTERAPIĘ jako naturalną metodę skutecznej walki z wszelkimi dolegliwościami.

piątek, 2 kwietnia 2010

Kodeks drogowy w Żołyni

W ostatnim czasie w jesteśmy świadkami modernizacji dwóch bardzo poważnych obiektów w naszej miejscowości.
Są nimi: przykościelny parking i żołyński rynek.

   Po przebudowie parkingu przykościelnego i ustawieniu na nim oznakowania, nie musimy zbytnio dziwić się sposobowi interpretacji tychże znaków w kontekście przepisów Kodeksu Drogowego. Wiadomo jest, bowiem, iż z tego parkingu w największej mierze korzystają tzw. „niedzielni kierowcy”, – czyli do kościółka i z powrotem do domu.

Błędy przez nich popełniane są, albo niezauważone przez takich samych „specjalistów”, albo też są cierpliwie i ze współczuciem znoszone przez mających więcej wyobraźni kierowców.

 

   Drugi obiekt – Rynek.

Tutaj jeżdżą już tylko „doświadczeni” kierowcy. Znają każdy dołek w drodze, wiedzą w którą stronę mogą jechać a w którą nie, gdzie mogą się zatrzymać a gdzie nie.

Wielu właśnie w ten sposób jeździ, zna na pamięć drogę i zasady poruszania się po żołyńskim rynku.

Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie ten remont. W zamieszaniu temu towarzyszącym zapominamy o przepisach, o znakach, a przede wszystkim o zdrowym rozsądku. Jednokierunkowe uliczki są dwukierunkowymi, a parkingami stały się skrzyżowania ulic.

Dla lokalnych kierowców taka sytuacja nie stanowi problemu, jednak dla przyjezdnych może to wiązać się z wielkim stresem i niepotrzebnymi emocjami. Zwłaszcza teraz w okresie świątecznym, gdy w Żołyni pojawi się większa ilość kierujących, którzy nie znają tutejszych zwyczajów komunikacyjnych.

    „Niedzielnym” kierowcom nie można się dziwić, ale dla kierujących na co dzień zgodnie z obowiązującymi przepisami, jazda w takich warunkach staje się niebezpieczna.

 

     Postarajmy się dostosować do przepisów przyjętych w całej Polsce.

Nie stwarzajmy niepotrzebnych sytuacji, w których moglibyśmy stać się ofiarami, lub być narażeni na nieprzyjemne konsekwencje finansowe, lub nawet zdrowotne.

 

   I jeszcze apel do pracujących na drodze.


Stwórzcie takie warunki, aby przejeżdżający obok Was ludzie mogli się szczerze uśmiechać do siebie i do Was.

Ustawcie widoczne oznakowania i bądźcie wyrozumiali i cierpliwi dla tych, którym tej cierpliwości brakuje.


Dodaj swoją opinię na forum

Brak komentarzy: